Alarm w sprawie osiedlowych drzew

Jesienią, gdy na naszym Osiedlu z drzew przy ulicach, parkach i skwerach spadają kolorowe liście odsłania się katastrofalny obraz drzewostanu. Nie trzeba być wykształconym znawcą, aby zauważyć, że większość drzew jest chorych, pasożytuje na nich jemioła, gałęzie są połamane i uschnięte, a korony są zdeformowane nadmiernym przycinaniem. Brak odpowiedniej pielęgnacji drzewostanu prowadzi do pogorszenia kondycji drzew. Spróbujmy teraz znaleźć przyczynę obecnego stanu. Zacznijmy od tego kto zarządza terenami zielonymi? Na naszym osiedlu zielenią na terenach publicznych zajmują się głównie dwie instytucje – Zarząd Zieleni Miejskiej i spółka Wrocławskie Mieszkania. Upraszczając, za drzewa przy ulicach, alejkach czy też w parkach odpowiada Zarząd Zieleni Miejskiej, natomiast Wrocławskie Mieszkania zarządzają terenami w przestrzeni między podwórkowej oraz ogródkami przydomowymi. Od tego podziału jest jednak wiele wyjątków i w sumie bardzo trudno zorientować się kto za co odpowiada.


Większość drzew na Sępolnie i Biskupinie sadzonych było w trakcie budowy osiedla czyli około 90 lat temu. W ostatnich latach wykonano sporo nasadzeń w ramach kompensacji za drzewa wycięte, ale równie spora część sadzonek z lat 2012-2015 uschła.
Pokazuje to, że problemem nie jest wiek drzew, lecz przyczyną złego stanu drzew są wieloletnie zaniedbania ze strony jednostek miejskich, które były i nadal są odpowiedzialne za zieleń. Wykonywana pielęgnacja drzew była niewłaściwa i przede wszystkim niewystarczająca. Działo się tak nawet w ostatnich latach – na przykład wiele z nowo posadzonych drzew na naszym osiedlu uschło. Zachodzi zatem pytanie co do tego doprowadziło – czy powodem była niewłaściwa sadzonka, sposób posadzenia, choroba czy też brak wody?

Któż z nas widział w ostatnich latach, by podlewano małe drzewa? Nasze osiedle jest szczególne pod względem ilości zieleni publicznej, więc wymaga by podejmowano szczególne działania na rzecz jej pielęgnacji. W połowie października przedstawiciele Rady Osiedla spotkali się z Zarządem Zieleni Miejskiej, gdzie poruszone zostały kluczowe tematy dotyczące terenów, nad którymi pieczę sprawuje ZZM. Na spotkaniu dowiedzieliśmy się m.in., że w budżecie rocznym zakłada się rocznie do pielęgnowania 50 drzew na całym Śródmieściu. To stanowczo za mało, nasze osiedle posiada znacznie większe potrzeby finansowania zieleni niż ścisłe centrum Wrocławia, gdzie zieleni jest mniej i odznacza się lepszym stanem. Nie wystarczy, by
ZZM wykonywał kilkanaście pielęgnacji w roku na obszarze całego osiedla, w momencie gdy na samej ulicy Dembowskiego po jednej stronie drogi jest ponad 130 drzew. W tym tempie, zanim miasto zdąży wypielęgnować wszystkie drzewa dla wielu z nich nie będzie już szans. Uschnięte drzewa będą nie tylko szpecić ulice, ale podczas silnych wiatrów będą zagrażać bezpieczeństwu ludzi lub też mogą doprowadzić do uszkodzenia zaparkowanych samochodów. Część najbardziej chorych, uschniętych, bądź złamanych drzew należy niezwłocznie wyciąć i posadzić w ich miejsce nowe. Samo posadzenie to nie wszystko, należy następnie odpowiednio dbać o drzewo, czyli wydzielić mu korytarz do wzrostu, podcinać, reagować na choroby, podlewać. W tym miesiącu złożymy wniosek do Zarządu Zieleni Miejskiej i Wrocławskich Mieszkań o nasadzenia drzew i krzewów, wraz z proponowanymi lokalizacjami – głównie miejsca, gdzie kiedyś rosły drzewa, ale z różnych powodów już ich tam nie ma. Ze względu na obszar zabytkowy będziemy wnioskować o rodzime gatunki. Warto, by każdy z nas widząc nowo zasadzone drzewo, które nie jest właściwie pielęgnowane zgłaszał to do Zarządu Zieleni Miejskiej oraz do Rady Osiedla. Lepsza kondycja terenów zielonych to nasza wspólna sprawa.

Tekst i zdjęcia: Mateusz Janusz

 

 

Post Author: naszeosiedle

Komentarze:

    Pawel

    (22 listopada 2017 - 07:05)

    ZZM- Czyli Zarząd Zieleni Miejskiej, wykonuje kupę urzędniczej pracy… Lecz uparty i krnąbrny drzewostan nie wykonuje zadań i decyzji Zarządu. Drzewa są opieszałe, trawa karana za bujny wzrost Roudupem…. Niestety 🙁 brak karności roślinności, zaniedbania edukacyjne dają widoczny na zdjęciach :/

    Krzysztof

    (23 listopada 2017 - 01:39)

    To niestety smutna prawda, miasto kompletnie traktuje naszą okolice jako część typu B albo i C… Bo tędy nie przejeżdżają ważniacy podczas drogich imprez

    Nasze Maslice

    (1 grudnia 2017 - 10:34)

    ALARM W SPRAWIE WROCŁAWSKICH DRZEW! Ten temat jest aktualny dla całego Wrocławia, Maślice maja ten sam problem. Proponujemy ogólnomiejską akcję pielęgnacji starych drzew i nasadzenia nowych. Nasze Maślice chętnie włączą się w akcję! Do ZZM i do Prezydenta należy napisać petycję. Jeżeli Wrocław aspiruje do miana Zielonej Stolicy Europy to w pierwszej kolejności oprócz nowych nasadzeń należy zadbać o stare drzewa. Pozdrawiamy inicjatora pana Mateusza i prosimy o kontakt na FB Nasze Maslice lub e-mailem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.